Zrób Porządek z Komputerem – Dzień 2 – Niepotrzebne programy

Niepotrzebne programy to pasażerowie na gapę. Każdy program, nawet ten, którego nie używasz, może po cichu działać w tle, zużywając cenną pamięć (RAM) i moc procesora

Zrób Porządek z Komputerem – Dzień 2 – Niepotrzebne programy

Twój dysk twardy na pewno odetchnął z ulgą po wczorajszych porządkach. Ale wolne miejsce to nie wszystko. Dziś zapolujemy na cichych winowajców spowolnienia – niepotrzebne programy.

Pomyśl o nich jak o pasażerach na gapę. Każdy program, nawet ten, którego nie używasz, może po cichu działać w tle, zużywając cenną pamięć (RAM) i moc procesora. Im więcej takich „gości”, tym mniej zasobów zostaje na to, co faktycznie chcesz robić – przeglądać internet, oglądać filmy czy grać.

Zajmiemy się dziś eksmisją tych niechcianych lokatorów. To proste, bezpieczne i daje natychmiastowe efekty!

Krok 1: Gdzie ukrywa się lista wszystkich programów?

Podobnie jak wczoraj, skorzystamy z wbudowanej funkcji Windows. Nie musisz być informatykiem, żeby ją znaleźć.

  1. Kliknij na menu Start.
  2. Zacznij pisać na klawiaturze: Dodaj lub usuń programy.
  3. Kliknij na ikonę, która pojawi się na górze listy.

Twoim oczom ukaże się długa lista wszystkich aplikacji zainstalowanych na komputerze. Może być zaskakująco długa, prawda? Teraz zaczyna się najciekawsza część – audyt.

Krok 2: Audyt aplikacji – Co może wylecieć?

Przejrzyj listę powoli, a ja podpowiem Ci, na co zwrócić szczególną uwagę. Twoim zadaniem jest znalezienie programów, które pasują do jednej z poniższych kategorii.

Złota zasada: Jeśli nie masz absolutnej pewności, co to za program i czy jest Ci potrzebny – ZOSTAW GO W SPOKOJU. Usuwamy tylko to, czego jesteśmy pewni w 100%.

Kandydaci do usunięcia:

  • Stare gry: Zainstalowałeś kiedyś grę, przeszedłeś ją i od roku leży zapomniana? To idealny kandydat do odinstalowania. Zajmują mnóstwo miejsca i często mają dodatkowe komponenty działające w tle.
  • Programy „na chwilę”: Potrzebowałeś kiedyś specjalnego programu do edycji jednego zdjęcia albo konwersji jednego pliku wideo? Jeśli już go nie używasz – pożegnaj się z nim.
  • „Bloatware”, czyli prezenty od producenta: Kupiłeś laptopa marki HP, Dell, Lenovo czy Acer? Zapewne dostałeś w pakiecie masę dodatkowego oprogramowania. Mogą to być wersje próbne antywirusów (McAfee, Norton), programy do odtwarzania filmów DVD (choć używasz innego), czy różne „paski narzędzi” (toolbary). Jeśli z nich nie korzystasz, są głównymi kandydatami do usunięcia.
  • Wiele wersji jednego programu: Czasem na liście znajdziesz kilka programów o tej samej nazwie, ale z innym numerkiem wersji. Jeśli nie jesteś pewien, zostaw je. Wyjątkiem są np. paski narzędzi do przeglądarek (np. „Ask Toolbar”, „Bing Bar”) – tych pozbywamy się bez litości.

Masz wątpliwości? Wpisz nazwę programu w Google z dopiskiem „co to jest?” (np. co to jest hewlett packard support assistant). Szybko dowiesz się, czy to coś ważnego, czy tylko zbędny dodatek.

Krok 3: Pożegnanie, czyli jak odinstalować program

Gdy już namierzysz winowajcę, proces jest banalnie prosty.

  1. Kliknij na nazwę programu na liście.
  2. Pojawi się przycisk „Odinstaluj”. Kliknij go.
  3. System może poprosić o potwierdzenie – ponownie kliknij „Odinstaluj”.
  4. Na ekranie może pojawić się deinstalator programu. Przeważnie wystarczy kilka razy kliknąć „Dalej”, „OK” lub „Zakończ”.
odinstalowanie aplikacji

Powtórz ten proces dla wszystkich programów, których chcesz się pozbyć.

Świetna robota! Twój komputer jest teraz „lżejszy” o kilka niepotrzebnych aplikacji. System ma więcej wolnej pamięci RAM i mocy obliczeniowej, co powinno przełożyć się na jego płynniejszą pracę.

Ale to nie koniec walki z programami-pasażerami. Niektóre z nich są sprytne i choć ich nie usunęliśmy, to uruchamiają się przy każdym starcie systemu, wydłużając czas oczekiwania. I właśnie tym zajmiemy się następnym razem.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *